Mieć psa: co to znaczy?


Do napisania dla Was kolejnej notatki zbieram się od ładnych kilku dni. Powstrzymują mnie oczywiście piętrzące się obowiązki. Jednak sporo w tych moich powstrzymywaczach jednego konkretnego: rudego, energicznego i radosnego. Na imię mu Beryl i dla niego, chcąc nie chcąc, muszę zawsze znaleźć czas. Dlatego dziś, z przymrużeniem oka, opowiem Wam o tym, co to znaczy mieć psa. 🙂

Poranki i praca

Mieć psa to znaczy wstawać wcześnie – przynajmniej w moim przypadku. Etatowy przydział godzin sam się nie odbębni, a żeby nie wychodzić o zmroku, trzeba zacząć o przyzwoitej porze. Jednak przedtem trzeba wyprowadzić wyżła. Niestety w swej nieograniczonej mądrości zgodziłam się w rozmowach z Drugą Połową Ludzkiej Spółki, że poranne spacery będą moje. Do dziś się zastanawiam, jaki szatański chochlik mi to podpowiedział. Wciąż nie wiem, ale obowiązek spełniać muszę. Dlatego codziennie, przestawiając piątą drzemkę w telefonie, myślę sobie: „Warto. Naprawdę warto. Wstań, a zobaczysz, że warto!”.

O poranku

Przecież mówię, że warto!

Mieć psa to znaczy średnio dziesięć razy dziennie odwracać się od ekranu komputera, patrzeć tęsknie w okno i zastanawiać się: „Ciekawe, co tam robi piesek. Może właśnie rozwala mi nowy stół/kanapę/łóżko/szafkę? A może właśnie gryzie coś, czym się zakrztusi, i po powrocie do domu zastanę tragedię? A może… może porwali go kosmici?”. Kreatywność psiego właściciela w zakresie tego, co mogło stać się z jego zwierzem podczas nieobecności ludzi, nie zna granic. Często gęsto rzeczony właściciel po powrocie do domu oddycha z ulgą na widok szczęśliwie merdającego ogona i myśli: „Uff, znowu się udało!”.

Popołudnia

Mieć psa to w zasadzie to samo co nie mieć życia towarzyskiego. No przecież nie pójdziesz na piwo ze znajomymi, kiedy w domu czeka czworonóg! Wychodzisz więc z biura i lecisz na autobus czy pociąg na złamanie karku, bo piesek czeka. Może czasem, w swojej ludzkiej naiwności, myślisz nawet, że tylko wysikasz psa i wrócisz do miasta, pogadasz z ludźmi, COŚ ZROBISZ. Rozwieję Twoje wątpliwości: NIE, ponieważ mieć psa znaczy tyle, co „hmmm, pięć minut temu jeszcze mi się chciało, ale teraz to już chcę tylko zakopać się w tym kocu razem z psem i nie wychodzić do wiosny”. Chwilę później stwierdzasz ponadto, że w zasadzie to nie lubisz ludzi. Za to pieski lubisz bardzo.

Szarpak Rauki

Szarpiemy owcę

Wieczory

Wieczorem, jak wiadomo, świat tętni życiem. A co robi właściciel psa? Oczywiście wychodzi ze zwierzem na spacer! Jeśli ma szczęście, zgarnia ze sobą sąsiada, tego od psów, i idzie w towarzystwie. Przedziera się przez chaszcze. Niszczy spodnie, zaczepiając się o kolczaste krzaki. Ledwo uchodzi z życiem na zamarzniętych kałużach. Prze jednak do przodu, bo przecież mieć psa to podejmować wyzwania! Cytując klasyka: „w pogardzie mając mrozu szpony tnące oraz słońce”psiarz wytrwale IDZIE. Spaceruje. Piesek wącha, cieszy się życiem, cudo!

Kontakty z innymi ludźmi

Mieć psa to poznawać ludzi i dzielić ich na kategorie psiarze nie-psiarze. Ci ostatni wydają się właścicielom psów nieco dziwni, nieco z innej planety. No bo jak można pić kawę bez kłaczka? Dlatego psiarz z psiarzem ochoczo odbywają pasjonujące, wielogodzinne konwersacje, podczas gdy psiarz z nie-psiarzem… Cóż, są oczywiście dla siebie mili, ale psiarz nie może pozbyć się myśli: „na szczęście w domu czeka ktoś, kto NAPRAWDĘ mnie rozumie”.

Pani z pieskiem

Porozumienie na sto dwa!

Epilog

Opisane powyżej sytuacje i schematy są oczywiście przedstawione w sposób żartobliwy. 🙂 Mieć psa to przede wszystkim mieć przyjaciela na dobre i na złe. To dowiadywać się o zaufaniu, porozumieniu, odpowiedzialności i wsparciu. Mieć psa to mieć obowiązki, ale i czuć wielką satysfakcję. Mieć psa to odnosić sukcesy, ale i uczyć się na własnych błędach. To wreszcie umieć godzić ze sobą pracę i niezbędny czas dla czworonoga. Ale… tak, mieć psa to również trochę mieć bzika!

Ja widzę to w ten sposób. A Wy? 🙂

Łapa!

Beryl i Spółka

 

Beryl i spółka

Cześć! Mam na imię Monika i mam wyżła węgierskiego, Beryla. :) Jeśli chcecie wiedzieć, jak żyje się z rudą bombą energetyczną, wpadajcie do nas! Gwarantujemy dobrą zabawę. :)

Spójrz również tutaj

  • kasiek

    Mieć psa, to wstawać o 2 nocy, bo patrzy na Ciebie, a nocne siku jest przecież najlepsze…
    „Chwilę później stwierdzasz ponadto, że w zasadzie to nie lubisz ludzi. Za to pieski lubisz bardzo.” – takie motto życiowe na plakaty z tego wyszło 🙂

    • Ej, ja to bym sobie pierdyknęła taki plakat na ścianę, a co! 😀

  • Ja najbardziej nienawidzę poranków właśnie. Niektórzy mają psy, które lubią spać sobie do południa. My mamy psy, które o 6-7 rano wbiegają do łóżka i budzą. Bo chcą jeść, bo trzeba spacer…

    Czasami wydaje mi się, że od kiedy Legion jest z nami (od ponad 3 lat) to od tego czasu się nie wysypiam 😀 Często kładziemy się spać w ok. 1-2 w nocy, więc pobudka o tej 6 rano zabija 😀

    • Ojjj, jak ja dobrze to znam. 😀 Berylowi czasem się zdarza pospać do 9, ale to już MAKS, po którym zaczyna zwyczajnie piłować japę… 😛

  • U nas rano Aza biega po ogrodzie. Ma dość dużo miejsca. Ogród wielki a ona takim średnim kundelkiem do niej dolatuje Lily. Przed południem w zależności czy jestem w domu czy nie idę z nimi na spacer. Daleko mamy od głównej drogi a za domem pola i łaki. Jeśli nie ja – idzie father. Psy idą siku 22-23 max i do rana ok. 7-8 jest spokój.

  • Pingback: Psie internety - Styczeń - Życie z Psem()

  • Wienio

    W ciągu roku tak 3,5 miesiąca jest tak że rano jest jasno. Tak o 5. A tak to zimno i ciemno.

    Ogólnie to rano to jest taki spacerek na załatwienie się trochę pochodzić. A ten duży spacer jest po południu. Chyba że ktoś idzie pracować w południe a wraca wieczorem to wtedy przed pracą idzie na długi spacer.

    • U nas podobnie – po południu raczej nadrabiamy spacerowo. No i w weekendy. 🙂

Berylowy kalendarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728  

Nasz instagram

Cause V hugs are the best in the whole world. ❤️ #velcrodog #berylthevizsla
Just some evening #chilling going on. 💛 @bedpet_petsleepdesign #berylthevizsla
OK, bye! 😴 #bigboy #lullinghimselftosleep 😂
It was a veeery laaaazy Sunday... 😴
#berylthevizsla #vizslaofthedayoriginal #vizslaoftheday2 #love_vizsladog #love_vizsladog_feature #excellent_snaps #excellent_dogs #vizslalover_feature #featuremydoginnature #vizsladogs_gram_feature #Vizsla_feature #pocket_pets #bestfriendsaredogs #a_dogsworld #vizsladoglove #petdealshunter #VizslaCute #myvizsla
It’s raining today, so we’re throwing it back to crazy doggahs in the snow. 💙 @isiazarzycka #szerpa #berylthevizsla
Nah, I’m not sure about this whole “hold it” trick, human... 😬😂 #berylthevizsla #pawesomepl #everythingispawesome #teampawesome

Polecane

doglovin